OBSERWATORZY

wtorek, 8 sierpnia 2017

Sowa ?! Czy ona przypomina Sowe ?? :) Torciki Emilie :)))

Witajcie Moje Drogie :))

 Dni uciekaja ,czas ucieka wiec postanowilam cos z tym zrobic iii 
postanowilam posta napisac :)) 

Na wstepie ciesze sie baardzo ,ze spodobala sie Wam krolisia :)) 
Teraz cos nowego sie dziubie , ale jak cieplo jest to ciezko na basen do wody zabrac szydelko. 
No nic dzisiaj 20 stopni i pochmurnie ,moze cos sie uda podziubac :) 

Przychodze do Was dzisiaj zzz 
nooo wlasnie z Sowa :)  
Ale czy do siebie podobna to juz same musicie ocenic :) 


Te niby uszka mozna rozlaczyc ,ale jakos tak spodobalo mi sie je tak ulozyc :)) 


Sowka zostala stworzona jeszcze przed urlopem . 
Brelok pojechal do przesympatycznej Kasi 
od tak :) 
Prezent niespodzianka ,bez powodu :)
A czy musi byc powod do podarowania komus odrobinke usmiechu ? :)) 

Przy okazji pragne Wam pokazac Torcik od Emilie :) 
Wkoncu udalo sie wyprawic urodziny tak jak nalezy poo urlopie :)
Torcik to Raffaelo z czerwona porzeczka ii mandarynka z puszki :)
Konika ulepilam z masy cukrowej :))) 





:)))) 

Moja siostra ,a zarazem chrzestna Emilie przygotowala rowniez Torcika za ktorego Baardzo Dziekujemy Cioci :)))
Z jagodkami z Polski mniaaaam :)))




:))))  

A wiec bylo sloodko haha :)) 
Ale i Baardzo Milo tak wspolnie z najblizszymi razem spedzic czas :))) 

Tyle Moje Drogie na dzisiaj :) 
Zycze Wam nadal Cuuudownych Slonecznych Wakacji !!! :)

Pozdrawiam Was Cieplutko !!! :)
Agnieszka :) 

wtorek, 1 sierpnia 2017

Krolisia iii Wakacyjnie :)

Witajcie Moje Drogie :) 

Czas wakacji jest Piekny ,alee i baardzo meczacy :) 
I jak zawsze sprawdza sie powiedzenie : 
Wszedzie dobrze ,ale Najlepiej w domu :)

W rodzinie szwagra pojawila sie mala Kruszynka :) 
I tak jakos mialam ochote i wkoncu okazje zrobic cos dla maluszka :) 

I taka sobie Slodzinka wyszla :)  


:))  Szczerze jak ja sama sie na nia patrze ,to jakos buzia sie usmiecha od razu :) 
A Wy co o niej sadzicie ?? :) 

To jest taka chusta ,chustka ,zamiast pieluchy do raczki :) 



:) 

Mam nadzieje ,ze spodoba sie krolisia malej Kruszynce :)  

Natomiast jezeli chodzi o urlopowy wyjazd Piekny ,ale strasznie w biegu. 
W rodzinnym miescie bylismy pare dni ,staaanowczo za krotko. 
W gorach pare dni ojj tam sie dzialo :) 
Pierwsze popoludnie maz powiedzial : chodz pojdziemy na pizze ,przejsc sie :)
Znalazlam sie na gorze w Zamku Chojnik :)
W klapkach szlam ,noo przeciez na pizze nie trzeba innego obuwia :)
Aleeeee dyszalam ,jak lokomotywa hahahah :)

Na szczescie pozniej juz bylo lepiej uff :)  
Odwiedzilismy Sniezke :) 

W drodze powrotnej do domu zaliczylismy Gore i skalke na ktora sie wdrapalismy :) 
Po tym spacerku ja z mala po prostu padlysmy w aucie :)
Szczescie ,ze prowadzic nie musialam :)

Kilka ujec dzisiaj z ostatniego dnia :)








Jakies 5 godzin chodzenia ufff dalismy rade ,choc lekko nie bylo :) 
Ale Warto :)


Na dzisiaj to tyle :)

Ciesze sie ,ze juz wrocilam i Szczerze Baaardzo sie stesknilam za Wami !!! 

Zycze Wam Pieknego jeszcze tygodnia !!! :))

Pozdrawiam Was Cieplutko :))
Agnieszka